Jak przestępcy kryptowalutowi przechodzą od włamań na giełdy do atakowania osób fizycznych

Kradzież kryptowalut ma w sobie pewien rodzaj okrucieństwa. Nawet gdy twoje monety znikną, często nadal możesz…WidziećPrzemieszczają się – skok po skoku – przez publiczny blockchain. To jak obserwowanie, jak twój portfel zostaje wyniesiony przez szklany korytarz, do którego nie masz wstępu.

Śledztwo BBC w sprawie przestępstw związanych z kryptowalutami przedstawia twarde liczby i ludzkie historie dotyczące po cichu zmieniającego się trendu: podczas gdy ogromne włamania na giełdy wciąż dominują w nagłówkach gazet, coraz więcej przestępców kieruje swoją uwagę na indywidualnych inwestorów — stosując tradycyjne oszustwa, wycieki danych, a w najgorszych przypadkach stosując przemoc fizyczną.

Dlaczego kradzież kryptowalut różni się od zwykłego oszustwa

W tradycyjnych finansach najczęstszym „happy endem” jest nuda: bank cofa przelew, firma obsługująca kartę anuluje opłatę lub ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie. Kryptowaluty, z założenia, tak nie działają.

Historia BBC zaczyna się od „Helen”, mieszkanki Wielkiej Brytanii, która mówi, że straciła około315 000 dolarów (250 000 funtów)w kryptowalucie. Przez lata ona i jej mąż „Richard” (nie jego prawdziwe imię) gromadziliCardanoNie byli bogaci — ona pracowała jako asystentka osobista, on jako kompozytor — ale metodycznie oszczędzali i wierzyli, że wartość aktywów może wzrosnąć.

Następnie wLuty 2024, przestępcy uzyskali dostęp dokonto pamięci masowej w chmurzeZawierał on informacje o ich portfelach i sposobie dostępu. Po niewielkiej transakcji testowej złodzieje przenieśli wszystkie swoje monety do kontrolowanych przez siebie portfeli. Para miesiącami obserwowała, jak ich fundusze są przerzucane, bezsilna.

Ta bezradność to psychologiczny cios, jaki niesie ze sobą kradzież kryptowalut: rejestr jest przejrzysty, ale tożsamość osoby kryjącej się za portfelem często już nie.

Skala: miliony właścicieli, miliardy skradzionych

Posiadanie kryptowalut nie jest już niszą. BBC cytujeAnkieta FCA z sierpnia 2024 r.sugerując mniej więcej12% dorosłych Brytyjczykówposiadał kryptoaktywa — okołosiedem milionów ludziSzacunki wskazują, że globalnie posiadanie kryptowalut wynosi około560 milionów.

Im więcej osób posiada kryptowaluty, tym więcej wartości jest dostępnych do kradzieży. Firma zajmująca się analizą blockchainAnaliza łańcuchowaszacuje, że2025zaobserwowali całkowitą liczbę kradzieży kryptowalutponad 3,4 mld dolarów (2,5 mld funtów), liczba ta utrzymuje się mniej więcej na tym samym poziomie od 2020 r.

Znaczna część tych strat wynika z masowych ataków na firmy kryptowalutowe. BBC podaje jeden z najpoważniejszych przykładów:Hakerzy z Korei Północnej ukradli 1,5 mld dolarów (1,1 mld funtów)z giełdy kryptowalutBybitWLuty 2025.

Ale bardziej niepokojącą zmianą w tej historii jest to, co dzieje się poza giełdami.

Zmiana w kierunku kierowania przekazu do osób fizycznych

Badania Chainalysis cytowane przez BBC sugerują, że ataki na indywidualnych inwestorów wzrosły: z ok.40 000 w 2022 rokuDo80 000 w 2025 roku.

Według szacunków Chainalysis hakowanie, oszustwa lub zmuszanie osób stanowiło około20% całej wartości kryptowalut zostało skradzionych, w sumie około713 mln dolarów (532 mln funtów)Firma ostrzega, że ​​liczba ta może być zaniżona, ponieważ wiele ofiar nigdy nie zgłasza kradzieży publicznie.

Po co przestępcy mieliby zawracać sobie głowę pojedynczymi osobami, skoro na giełdach są miliardy?

Oto kilka powodów:

  1. Giełdy poprawiły bezpieczeństwo i szybkość reagowania na incydenty.Duże firmy mogą sobie pozwolić na całodobową ochronę, monitorowanie wypłat i strategie odzyskiwania środków.
  2. Ludzie są łatwym celem.Ludzie wielokrotnie używają tych samych haseł, przechowują klucze na dyskach w chmurze, dają się nabrać na perswazyjne telefony, a czasem chwalą się swoimi zasobami.
  3. „Samodzielne przechowywanie” kryptowalut jest nieubłagane.Jeśli jesteś swoim własnym bankiem, nie ma banku, do którego mógłbyś zadzwonić.

Krótko mówiąc: poprawa bezpieczeństwa w branży może skierować atakujących „w dół łańcucha”, ku łatwiejszej ofierze.

Regulacja i ochrona: czego nie otrzymasz w kryptowalutach

BBC porównuje kryptowaluty z tradycyjnymi zabezpieczeniami finansowymi w Wielkiej Brytanii, gdzie ofiary mogą czasami polegać na bankach, firmach obsługujących karty płatnicze,Rzecznik FinansowylubProgram rekompensat za usługi finansowe.

Inwestorzy kryptowalutowi w większości nie mają takich zabezpieczeń.

TenFCAopisuje kryptowaluty w Wielkiej Brytanii jako „w dużej mierze nieuregulowane i wysokiego ryzyka” i ostrzega, że ​​jeśli coś pójdzie nie tak, mało prawdopodobne jest, abyś był chroniony — dlatego powinieneś być przygotowany na utratę wszystkich swoich pieniędzy.

BBC zauważa również dziwną rzeczywistość, w której nawet najwięksi gracze mogą mieć nieregularną dostępność wsparcia w zależności od jurysdykcji: cytujeBinance, określana jako największa na świecie giełda kryptowalut, informująca o1,4 miliona użytkowników w Wielkiej Brytanii, podczas gdy strona z poradami dla ofiar kradzieży jest zablokowana w Wielkiej Brytanii.

Taka luka nie prowadzi do przestępczości, ale może pogorszyć sytuację: mniej jasnych ścieżek odzyskiwania oznacza większą desperację i większe poleganie na schematach „odzyskiwania” na własną rękę, które same w sobie mogą okazać się oszustwami.

Oszustwa, które wyglądają na współczesne, ale opierają się na starożytnych instynktach

Motywem przewodnim raportu jest to, że wiele kradzieży kryptowalut kończy się sukcesem nie dzięki zaawansowanemu hakowaniu, ale dlatego, że przestępcy rozumieją ludzi.

BBC opisuje przypadek w USA, w którymEvan Tangeman, 22, który przyznał się do winy, że był częścią grupy zwanejPrzedsiębiorstwo inżynierii społecznejProkuratorzy twierdzą, że grupa ukradła ponad260 mln dolarów (194 mln funtów)międzyPaździernik 2023 i maj 2025często oszukując ofiary i wmawiając im, że mają do czynienia z legalną giełdą, i nakłaniając je do przelewania monet.

Ta „perswazja” ma znaczenie. Jeśli ofiara autoryzuje przelew – nawet w trakcie manipulacji – blockchain potraktuje go jako ważną, ostateczną transakcję.

Innymi słowy: kryptowaluty nie tylko zwiększają ryzyko hakowania, ale także zwiększają ryzyko inżynierii społecznej.

Kiedy kradzież staje się fizyczna: „ataki kluczem”

Raport wskazuje także na najciemniejszy aspekt tego zjawiska: kradzież, która opuszcza ekran.

W społeczności kryptowalutowej istnieje termin określający rabunki, w których w celu wymuszenia przelewu stosuje się groźby lub przemoc:„ataki kluczem”, nazwana na cześć historii o napastnikach wykorzystujących narzędzia takie jak klucze francuskie, aby zastraszyć swoje ofiary.

BBC opisuje przypadki, które pokazują, jak realne stało się to zjawisko:

  • WHiszpaniaPrzestępcy próbowali zmusić parę do wydania kryptowaluty; mężczyzna został postrzelony w nogę, przetrzymywany w niewoli, a następnie znaleziony martwy w lesie. Doszło do aresztowań w Hiszpanii i oskarżeń w Danii.
  • WFrancjaPróba porwania rodziny dyrektora firmy kryptowalutowej została zarejestrowana na wideo.
  • Na początku2025,Dawid Balland, współzałożyciel firmy zajmującej się bezpieczeństwem kryptowalutKsięga główna, został porwany wraz z żoną; policja później ich uratowała, ale podczas próby wymuszenia odcięto Ballandowi palec.
  • W Wielkiej Brytanii policja aresztowała sześć osób po tym, jak zamaskowani mężczyźni zatrzymali samochód jadący międzyOksford i Londyni zmusił mieszkańca do przekazania kryptowaluty o wartości1,5 mln funtów.

Ten schemat jest logiczny i ponury: jeśli kryptowaluty można przesyłać natychmiast i nieodwracalnie, to przymus fizyczny staje się „drogą na skróty” dla przestępców, którzy i tak już działają brutalnie.

Naruszenia danych: jak atakujący tworzą listy celów

Innym motorem napędowym przestępstw kryptograficznych są dane — nie tylko „kryptowaluty”, ale zwykłe informacje o konsumentach.

BBC przeprowadziło wywiad z Matthewem Jonesem, założycielem firmy Haven, zajmującej się bezpieczeństwem kryptowalut, który twierdzi, że „ponieważ liczba milionerów z Bitcoinem staje się coraz większa”, skradzione bazy danych nieustannie wzbogacają listy celów przestępców.

Jednym z przykładów w raporcie jestKering(firma macierzysta marek takich jak Gucci i Balenciaga). BBC podaje, że haker twierdził, że kupił arkusze kalkulacyjne300 000 dolarów (224 000 funtów)aby zidentyfikować osoby wydające duże sumy, a następnie porównać ich dane z danymi z innej skradzionej bazy danych, aby namierzyć ofiary.

Ten haker twierdził, że oszukał wiele osóbCoinbaseużytkowników z co najmniej1,5 mln dolarów (1,1 mln funtów)w kryptowalucie i pokazał BBC dowody na to, że posiadał dane i był ich właścicielem700 000 dolarów (522 000 funtów)w Bitcoinach, które według niego pochodziły od jednej ofiary.

Kering powiedział wcześniej BBC, że systemy informatyczne firmy zostały zabezpieczone po włamaniu i że nie skradziono żadnych numerów kont bankowych, informacji o kartach kredytowych ani numerów identyfikacyjnych.

Nawet jeśli nie masz szczegółów dotyczących płatności, informacje kontaktowe i schematy wydatków mogą wystarczyć do stworzenia przekonującego scenariusza oszustwa.

Wyścig zbrojeń w dziedzinie bezpieczeństwa: biometria, geofencing, przyciski paniki

Ponieważ kryptowaluty opierają się na koncepcji „samoopieki” — posiadania własnych kluczy — branża stara się dostosować zabezpieczenia, jakich ludzie oczekują od banków.

Matthew Jones twierdzi, że sam padł ofiarą kradzieży kryptowalut i dlatego pracuje nad funkcjami bezpieczeństwa portfela, takimi jak:

  • Ciągłe kontrole biometryczne, aby mieć pewność, że tylko właściciel będzie mógł wysyłać monety.
  • Geofencing, aby zablokować transakcje poza zatwierdzonymi lokalizacjami, takimi jak dom lub praca.
  • Aprzycisk paniki, prawdopodobnie po to, by szybko zamrozić działanie, gdy ktoś podejrzewa przymus lub kompromitację.

Są to próby przełożenia rzeczywistych koncepcji bezpieczeństwa (weryfikacja tożsamości, flagi podejrzanej lokalizacji, awaryjne wyłączenia) na system zaprojektowany w taki sposób, aby uniknąć centralnego sterowania.

Jednak główne ostrzeżenie BBC pozostaje aktualne: im więcej osób traktuje kryptowaluty jak normalne konto oszczędnościowe, tym bardziej mogą być zaskoczeni, jak niewiele jest zabezpieczeń dla konsumentów.

Praktyczne kroki dla zwykłych posiadaczy

Jeśli posiadasz kryptowaluty — nawet stosunkowo niewielką ilość — raport sugeruje kilka ruchów obronnych o dużej dźwigni:

  1. Potraktuj swoją frazę startową jak połączenie gotówki i paszportu.Jeśli dojdzie do odsłonięcia, wyleczenie jest mało prawdopodobne.
  2. Unikaj przechowywania danych dostępowych do portfela na dyskach w chmurze.Wygoda może stać się drogą ataku, jak w przypadku Helen i Richarda.
  3. Włącz silne zabezpieczenia konta wszędzie.Menedżerowie haseł, uwierzytelnianie wieloskładnikowe i niepowtarzalne hasła zmniejszają ryzyko naruszenia bezpieczeństwa.
  4. Podchodź sceptycznie do pilnych kontaktów w sprawie „wsparcia wymiany”.Inżynieria społeczna często wykorzystuje presję czasu.
  5. Weź pod uwagę ryzyko fizyczne.Nie upubliczniaj swoich zasobów i dobrze się zastanów, jak łatwo można zostać zmuszonym do ich przekazania.

Podsumowanie

Przestępstwa kryptowalutowe to nie tylko elitarni hakerzy wysysający pieniądze z giełd. Coraz częściej przestępcy wykorzystują wyciek danych, perswazję, a czasem przemoc, aby atakować konkretne osoby – ponieważ system kryptowalut sprawia, że ​​udane kradzieże są szybkie, globalne i trudne do odwrócenia. Jeśli jesteś „swoim własnym bankiem”, przejmujesz również obowiązki związane z bezpieczeństwem banku – a obecnie wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak wymagająca jest ta praca, dopóki nie stracisz pieniędzy.


Źródła

Document Title
Crypto theft explained: why criminals target individuals — scams, data leaks, and ‘wrench attacks’
Crypto crime is increasingly aimed at individual investors, using leaked data, social engineering and sometimes physical coercion. An explainer on how it works, what protections are missing, and practical ways to reduce risk.
Title Attribute
oEmbed (JSON)
oEmbed (XML)
JSON
View all posts by Admin
Steam’s UK £656m lawsuit explained: what Valve is accused of and why it matters
AI anti-shoplifting tech: from CCTV to watchlists on the high street
Page Content
Crypto theft explained: why criminals target individuals — scams, data leaks, and ‘wrench attacks’
Nature
Climate
How crypto criminals are shifting from exchange hacks to targeting individuals
/
Technology
/ By
Admin
Crypto theft has a special kind of cruelty built into it. Even when your coins are gone, you can often still
see
them moving — hop by hop — across the public blockchain. It’s like watching your wallet being carried away through a glass corridor you’re not allowed to enter.
A BBC investigation into crypto crime puts hard numbers and human stories on a trend that’s been quietly shifting: while huge exchange hacks still dominate headlines, more criminals are turning their attention to individual investors — using old-school scams, leaked data, and, in the worst cases, physical violence.
Why crypto theft feels different from normal fraud
In traditional finance, the most common “happy ending” is boring: a bank reverses a transfer, a card company cancels a charge, or an insurer makes you whole. Crypto, by design, doesn’t work that way.
The BBC story opens with “Helen”, a UK resident who says she lost around
$315,000 (£250,000)
in cryptocurrency. For years she and her husband “Richard” (not his real name) had accumulated
Cardano
. They weren’t wealthy — she worked as a personal assistant, he as a composer — but they were methodical about saving and believed the asset could rise in value.
Then, in
February 2024
, criminals accessed a
cloud storage account
that contained information about their wallets and how to get in. After a small test transaction, the thieves moved all their coins into wallets they controlled. The couple watched for months as their funds were shuffled onward, powerless.
That helplessness is the psychological punch of crypto theft: the ledger is transparent, but the identity behind the wallet often isn’t.
The scale: millions of owners, billions stolen
Crypto ownership is no longer niche. The BBC cites an
FCA survey from August 2024
suggesting roughly
12% of British adults
had owned crypto-assets — about
seven million people
. Globally, estimates put crypto ownership around
560 million
.
With more people holding crypto, more value is available to steal. Blockchain analysis firm
Chainalysis
estimates that
2025
saw total crypto thefts of
more than $3.4bn (£2.5bn)
, a figure that has stayed in roughly the same range since 2020.
A significant share of those losses come from large-scale attacks on crypto companies. The BBC notes one of the biggest examples:
North Korean hackers stole $1.5bn (£1.1bn)
from the crypto exchange
Bybit
in
February 2025
But the story’s more worrying shift is what happens outside the exchanges.
The shift toward targeting individuals
Chainalysis research cited by the BBC suggests attacks on individual investors have surged: from about
40,000 in 2022
to
80,000 in 2025
Chainalysis estimates that hacking, scamming, or coercing individuals accounted for around
20% of all crypto value stolen
, totalling about
$713m (£532m)
. And the firm warns this could be an undercount because many victims never report theft publicly.
Why would criminals bother with individuals when exchanges hold billions?
A few reasons emerge:
Exchanges have improved security and incident response.
Big firms can afford 24/7 security teams, withdrawal monitoring, and clawback strategies.
Individuals are messy targets.
People reuse passwords, store keys in cloud drives, fall for persuasive calls, and sometimes boast about holdings.
Crypto “self custody” is unforgiving.
If you’re your own bank, there’s no bank to call.
In short: the industry’s security improvements may be pushing attackers “downstream” to the easier prey.
Regulation and protection: what you don’t get in crypto
The BBC contrasts crypto with traditional finance protections in the UK, where victims can sometimes lean on banks, card companies, the
Financial Ombudsman Service
, or the
Financial Services Compensation Scheme
Crypto investors largely don’t have those cushions.
The
FCA
describes crypto in the UK as “largely unregulated and high-risk” and warns that if something goes wrong, you’re unlikely to be protected — so you should be prepared to lose all your money.
The BBC also notes the odd reality that even major players can have patchy support availability depending on jurisdiction: it cites
Binance
, described as the world’s largest crypto exchange, reporting about
1.4 million UK users
, while an advice page for victims of theft is blocked in the UK.
That kind of gap doesn’t create crime, but it can worsen outcomes: fewer clear recovery paths means more desperation and more reliance on do-it-yourself “recovery” schemes that can become scams themselves.
Scams that look modern — but run on ancient instincts
A theme running through the report is that many crypto thefts succeed not because of advanced hacking, but because criminals understand people.
The BBC describes a US case involving
Evan Tangeman
, 22, who pleaded guilty to being part of a group dubbed the
Social Engineering Enterprise
. Prosecutors say the group stole more than
$260m (£194m)
between
October 2023 and May 2025
, often by tricking victims into thinking they were dealing with legitimate exchanges and persuading them to transfer coins.
That “persuading” part matters. If a victim authorises a transfer — even under manipulation — the blockchain will treat it as a valid, final transaction.
In other words: crypto doesn’t just amplify hacking; it amplifies social engineering.
When theft becomes physical: “wrench attacks”
The report also highlights the darkest edge of the trend: theft that leaves the screen.
In the crypto community, there’s a term for robberies that use threats or violence to force a transfer:
“wrench attacks”
, named after stories of attackers using tools like spanners to intimidate victims.
The BBC describes cases that show how real this has become:
In
Spain
, criminals tried to force a couple to hand over cryptocurrency; the man was shot in the leg, held captive, and later found dead in woodland. Arrests followed in Spain and charges in Denmark.
France
, an attempted kidnapping of a crypto executive’s family was captured on video.
In early
,
David Balland
, co-founder of crypto security company
Ledger
, was abducted with his wife; police later rescued them, but Balland’s finger was cut off during the extortion attempt.
In the UK, police arrested six people after masked men stopped a car travelling between
Oxford and London
and forced an occupant to transfer cryptocurrency valued at
£1.5m
The pattern is grimly logical: if crypto can be transferred instantly and irreversibly, then physical coercion becomes a “shortcut” for criminals who already operate violently.
Data breaches: how attackers build lists of targets
Another engine of crypto crime is data — not just “crypto data”, but ordinary consumer information.
The BBC interviews Matthew Jones, founder of crypto security firm Haven, who argues that as “Bitcoin millionaires are becoming so frequent,” stolen databases are constantly enriching criminals’ target lists.
One example in the report involves
Kering
(parent of brands including Gucci and Balenciaga). The BBC says a hacker claimed to have bought spreadsheets for
$300,000 (£224,000)
to identify high spenders, then cross-referenced them with another stolen database to target victims.
That hacker claimed to have scammed multiple
Coinbase
users out of at least
$1.5m (£1.1m)
in crypto, and showed the BBC evidence that he possessed the data and that he owned
$700,000 (£522,000)
in Bitcoin that he said came from one victim.
Kering previously told the BBC that its IT systems had been secured after the breach and that no bank account numbers, credit card information, or government ID numbers were stolen.
Even without payment details, contact info plus spending patterns can be enough to build a compelling scam script.
The security arms race: biometrics, geofencing, panic buttons
Because crypto is built around the idea of “self custody” — holding your own keys — the industry is trying to retrofit protections that people expect from banks.
Matthew Jones says he has had crypto stolen himself, and he is developing wallet security features like:
Continuous biometric checks
, to ensure only the owner can send coins.
Geofencing
, to block transactions outside approved locations like home or work.
A
panic button
, presumably to quickly freeze activity when someone suspects coercion or compromise.
These are attempts to translate real-world safety concepts (identity verification, suspicious-location flags, emergency shutdowns) into a system that was designed to avoid central control.
But the BBC’s central warning remains: the more people treat crypto like a normal savings account, the more they can be blindsided by how few consumer protections exist.
Practical steps for ordinary holders
If you hold crypto — even a relatively small amount — the report suggests a few high-leverage defensive moves:
Treat your seed phrase like cash and a passport combined.
If it’s exposed, recovery is unlikely.
Avoid storing wallet access details in cloud drives.
Convenience can become an attack path, as in Helen and Richard’s case.
Enable strong account security everywhere.
Password managers, multi-factor authentication, and unique passwords reduce the chance of compromise.
Be sceptical of urgent “exchange support” contacts.
Social engineering often exploits time pressure.
Consider the physical risk.
Don’t publicise holdings, and think carefully about how easily you could be coerced.
Bottom line
Crypto crime isn’t just about elite hackers draining exchanges. It’s increasingly about criminals using leaked data, persuasion, and sometimes violence to target individuals — because the crypto system makes successful thefts fast, global, and hard to reverse. If you’re “your own bank,” you also inherit the bank’s security job — and right now, many people don’t realise how demanding that job is until after the money is gone.
Sources
https://www.bbc.com/news/articles/c93w30gl5jno?at_medium=RSS&at_campaign=rss
Previous Post
Next Post
oEmbed (JSON)
oEmbed (XML)
JSON
View all posts by Admin
Steam’s UK £656m lawsuit explained: what Valve is accused of and why it matters
AI anti-shoplifting tech: from CCTV to watchlists on the high street
Crypto crime is increasingly aimed at individual investors, using leaked data, social engineering and sometimes physical coercion. An explainer on how it works, what protections are missing, and practical ways to reduce risk.
Document Title
Page not found - Florin.blog
Image Alt
Florin.blog
Title Attribute
Florin.blog » Feed
RSD
Skip to content
Placeholder Attribute
Search...
Page Content
Page not found - Florin.blog
Skip to content
Home
Blog
Garden Decor
Indoor
Main Menu
This page doesn't seem to exist.
It looks like the link pointing here was faulty. Maybe try searching?
Search for:
Search
Quick Links
Outdoors
About
Contact
Explore
Bestsellers
Hot deals
Best of The Year
Featured
Gift Cards
Help
Privacy Policy
Disclaimer
: As an Amazon Associate, we earn from qualifying purchases — at no extra cost to you.
Florin.blog
Florin.blog » Feed
RSD
Search...
o Polski